czwartek, 1 maja 2014

ROZDZIAŁ 2 CZĘŚĆ 2




- Violetto , muszę Cię o coś spytać , chcesz ze mną chodzić?
- Leon ja ... - nagle chłopak przerwał jej pocałunkiem - Wtedy Violetta była już pewna swojej decyzji i odwzajemniła go
- Wejdziesz - zapytała Violetta
- A Tata ?
- Ten który od 2 tygodni jest w NY ?
- Dopiero teraz mi to mówisz ?!
- Oj Leon , Leon
- Viola mam pytanie ... ja chodziłem z wieloma dziewczynami , a ty ?
- Pod koniec trasy zaczęłam się spotykać z Alanem , ale to nie było to ...
- Znam to uczucie
- Leon ... chcę , żebyś o czymś wiedział- spoważniała
- Słucham
- Bo .. - do oczu dziewczyny zaczęły napływać łzy - nie wiedziałam czy jestem gotowa bo Alan chciał mnie zgwałcić , gdyby nie Kira to nic by co nie powstrzymało

Leon na chwile osłupiał , jak ten koleś mógł - pomyślał ?! Biedna Violetta no nic, pomogę jej.
Chłopak nagle ją bardzo mocno przytulił i pocałował w główkę - nigdy więcej nikt ci tego nie zrobi , nie pozwoliłbym na to. Dziewczyna uśmiechnęła się - Wiem.